Baśniowy świat “Akademii pana Kleksa” Jana Brzechwy

Wydawnictwa oferują wiele książek dla dzieci i młodzieży autorstwa współczesnych pisarzy. Warto jednak odświeżać klasyczne pozycje, takie jak “Akademia pana Kleksa” Jana Brzechwy. Dlaczego?

Niezwykłe lekcje

Książka ta przekazuje wiele pozytywnych wartości, takich jak przyjaźń, oddanie czy empatia – również wobec zwierząt. Adaś Niezgódka – bo tak nazywa się główny bohater powieści – przeżywa niezwykłe przygody w szkole pana Kleksa. Nie uczy się w niej tradycyjnych przedmiotów, lecz:

– kleksografii,

– leczenia chorych sprzętów,

– przędzenia liter.

To wyzwala w nim oraz w innych uczniach chęć zdobywania nowych umiejętności oraz ciekawość świata. Zabawne lekcje geografii czy poszukiwanie skarbów i wycieczka do przedziwnej fabryki dziur i dziurek na długo pozostają w pamięci młodych czytelników. Wielu z nich marzy o takim nauczycielu, jak tytułowy bohater “Akademii pana Kleksa” Jana Brzechwy. Magiczne zdolności, pomysłowość, życzliwość i wspieranie uczniów w pokonywaniu trudności pozytywnie wyróżniają tę postać.

Współczesna baśń

Przygody Adasia nie kończą się na lekcjach. “Akademia pana Kleksa” Jana Brzechwy ukazuje też baśniowe krainy. Jedną z nich jest świat “Dziewczynki z zapałkami”, do którego prowadzi furtka w ogrodzeniu fantastycznej szkoły. To w niej chłopiec poznaje samego Andersena. Kolejną stanowi psi raj. To tutaj trafia bohater zaraz po tym, gdy odkrył magiczną moc latania. Tak jak w baśniach bywa – dobro toczy swoją walkę ze złem. Akademia nie jest od niego wolna. Czarny charakter pojawia się i w tej książce – jest nim fryzjer Filip, dostawca kolorowych piegów dla pana Kleksa. Podstępem wprowadził do szkoły stworzoną przez siebie lalkę, która doprowadziła do zniszczenia tytułowego bohatera i jego tajemnic.

Dwie opowieści

W trakcie nauki Adaś poznaje szpaka Mateusza i jego historię. Jest to niezwykła opowieść o odwadze, ale też nieposłuszeństwie i jego konsekwencjach. Mateusz swoją lekkomyślnością doprowadził do napaści wilków na jego rodzinę i królestwo. Poniósł za to srogą karę. Odtąd bohater będzie poszukiwał guzików pasujących do zaginionej czapki Mateusza, by odczarować zaklętego księcia. Czy mu się to uda? Chociażby dlatego warto przeczytać “Akademię pana Kleksa” Jana Brzechwy.